Jak odzyskać pewność siebie po kilku nieudanych próbach?

Jak odzyskać pewność siebie po kilku nieudanych próbach?

Kiedy dobrze "wchodzimy" w mecz i wykonamy kilka dobrych akcji, nasza pewność siebie automatycznie wzrasta. Co jednak, kiedy sytuacja jest zgoła odmienna i zamiast dobrych zagrań i trafień pojawiają się błędy i "pudła"? Niestety, dla wielu sportowców może to oznaczać koniec meczu, nawet, jeśli mecz tak naprawdę dopiero się rozpoczął... Najwyższy czas to zmienić!

W sporcie wcale nie tak rzadko mamy do czynienia z zawodnikami, którzy działają wg schematu:

  1. Trafiają kilka pierwszych punktów i/lub mają kilka dobrych zagrań, co sprawia, że nabierają pewności siebie i całe zawody grają na swoim optymalnym poziomielub…
  2. Nie trafiają dwóch czy trzech pierwszych akcji i/lub popełniają inne błędy (np. w obronie) i nagle stają się całkiem innymi zawodnikami, którzy „zapomnieli” o tym, jak się gra

 

Po tych drugich od razu widać, że coś jest nie tak – ich wzrok i ciało mówią wszystko. Tam nie ma już błysku, energii ani wiary. Dla wielu z nich w tym momencie jest tak naprawdę GAME OVER, koniec gry. Mimo, że mecz tak naprawdę dopiero się rozpoczął, oni mogliby już iść do szatni, ponieważ zablokowali się a ich pewność siebie uleciała bezpowrotnie…

…na szczęście wcale nie musi się to kończyć w ten sposób!

Pewność rzutu (w przypadku piłki ręcznej czy koszykówki), uderzenia (dla siatkarza) czy strzału (dla piłkarza) to podstawa. Jeśli jej nie ma, nie ma zawodnika.

Jak odzyskać pewność siebie po nietrafieniu kilku razy z rzędu (lub popełnieniu kilku innych błędów)?

  • Znajdź jakieś spokojne miejsce/chwilę dla siebie na boisku (a jeśli Twoja dyscyplina pozwala na zmiany powrotne, warto przemyśleć to, by na chwile usiąść na ławce) i uspokój swoje myśli. Skup się na swoim oddechu i pogłęb, uspokój i spowolnij go. Możesz w głowie powtarzać sobie „spokój”
  • Powtarzaj sobie wybraną afirmację, którą wcześniej odpowiednio przygotujesz podczas treningu mentalnego i którą dasz sobie wewnętrzne wsparcie. To może być coś w stylu „potrafię zachować spokój w trudnej sytuacji”, „nawet, gdy popełnię błąd, potrafię odzyskać spokój i pewność siebie”, „jestem pewny siebie i skoncentrowany”. Najlepiej, gdy poświęcisz na wybranie takiej afirmacji chwilę i zapiszesz w swojej pamięci konkretny zwrot na daną sytuację! To ważne, ponieważ w momencie, kiedy nie wychodzi musisz znać to „na blachę” i użyć tego automatycznie
  • To ćwiczenie wykonaj najpierw w domu, na spokojnie. Przywołaj w swojej głowie sytuacje, kiedy byłeś pewny siebie. Przypomnij sobie swoje najlepsze akcje i mecze. I zobacz, jak reaguje Twoje ciało i jak się czujesz. Zauważ, że wywołałeś pewność siebie niejako z niczego. Leżałeś w łóżku, zamknąłeś oczy, przypomniałeś sobie swoje najlepsze akcje i BAM – czujesz tę moc! Jak odpowiednio potrenujesz, będziesz potrafił przywołać te emocje również na meczu, nawet, jeśli kilka pierwszych akcji Ci nie wyjdzie!
  • Wieczorem, w domu, kładąc się spać przypomnij sobie tę sytuację, gdy nie trafiłeś kilka razy z rzędu i poczuj emocje, które Ci towarzyszą… A następnie wygeneruj w sobie pewność siebie i poczucie siły (jak w poprzednim punkcie) i zobacz, jak wracasz! Jak mimo kilku gorszych zagrań, potrafisz wrócić do swojej gry i tego, co potrafisz. Jak mimo kilku nieudanych akcji szybko odzyskujesz pewność siebie i zaczynasz trafiać tak, jak to wytrenowałeś. Nie próbuj wmówić sobie, że takie gorsze sytuacje się nie powtórzą, bo one będą się zdarzać (to normalne). Naucz się z nimi żyć… i jednocześnie naucz się szybko odzyskiwać kontrole i pewność siebie, którą przecież w sobie masz!

 

Część z powyższych ćwiczeń można zastosować bezpośrednio na boisku. Inne natomiast warto, a wręcz trzeba, wykonać w domu. I wracać do nich co jakiś czas, by wyjście z dołka stało się dla nas naturalne i nawykowe i zamiast poczucia bezsilności i odpuszczenia szybko wrócić do swojej gry!

Często, gdy zdarzy nam się nie trafić w ważnych momentach, usilnie staramy się stać się lepszymi w danym elemencie i na treningach zażarcie pracujemy nad danym elementem. Paradoksalnie, wcale nie musi to być najlepsze rozwiązanie. O ile dodatkowy trening jest bardzo ważnym elementem poprawiania umiejętności i zwiększania pewności siebie, o tyle usilne staranie „zmazania plamy” może przynieść odwrotny skutek. Ponieważ tym, co spowodowało serię pudeł/błędów najczęściej wcale nie jest brak umiejętności tylko negatywne emocje, które nami zawładnęły. To dlatego najpierw musimy nauczyć się radzić sobie z nimi i odzyskiwać pewność siebie (i dopiero wtedy dodatkowy trening przyniesie oczekiwaną poprawę).

Samo nic się nie zmieni. „Nie łam się” również nie wystarczy… Tylko regularny trening powoli Ci zachować lub szybko odzyskać pewność siebie! Do dzieła!

, , , , ,

Nie ma jeszcze żadnych opinii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *