Prawo do porażki

Prawo do porażki

...czyli nie taki diabeł straszny, jak go malują! Jak w zdrowy sposób podejść do porażki i sprawić, żeby nas budowała a nie niszczyła? Temu właśnie tematowi poświęciliśmy całe 2 dni podczas ostatniego spotkania w Poznaniu w ramach naszej Akademii.

W weekend 7-8 lipca miał miejsce kolejny 3-ci już zjazd poznańskiej edycji Akademii Trenerów Mentalnych a jego motywem przewodnim było PRAWO DO PORAŻKI…

Temat niezbyt popularny w dzisiejszych czasach (gdzie sukces zdaje się być odmieniany przez wszystkie przypadki, a porażki wolimy skrzętnie ukrywać i unikamy rozmów o nich), a przez to tym bardziej potrzebny. I to zarówno w kontekście sportu, biznesu jak i życia prywatnego.

Nierzadko, gdy wspominamy o prawie do porażki, ludzie robią wielkie oczy… W pierwszym odruchu sądzą bowiem, że prawo do porażki oznacza, że nagle polubimy przegrywanie. Nic z tych rzeczy! My również nie lubimy przegrywać… i jednocześnie akceptujemy to jako element drogi. Prawo do porażki mówi po prostu tym, że akceptujemy fakt, że może nam się nie udać – jednocześnie dając z siebie maksa, angażując się w pełni (bo prawo do porażki wcale nie oznacza prawa do odpuszczania)!

To swego rodzaju margines błędu, a to, że potrafimy sobie go dać sprawia, że presja sukcesu się zmniejsza, przez co możemy dać z siebie więcej. Dzięki temu prawo do porażki – paradoksalnie – podnosi pewność siebie! Dając sobie prawo do tego, że coś może nie wyjść, przestajemy się tego bać – a gdy się nie boimy, możemy działać na pełnych obrotach i oddychać pełną piersią 🙂 Akceptacja tego, że może nie wyjść (mimo, że działamy na 100%) zwiększa szansę na to, że jednak to zrobimy!

Podczas zjazdu uczymy się jak podchodzić i odpowiednio przepracować porażkę, by zamiast być kulą u nogi (co nader często ma miejsce), stała się schodkiem do tego, by zajść wyżej! Odpowiednie podejście do porażki, uznanie jej za świetną (choć nierzadko bolesną) lekcję i przepracowanie jej na poziomie emocjonalnym potrafi być punktem przełomowym! Poprzez szereg narzędzi i odpowiednio zaplanowanemu procesowi, łatwiej jest zrozumieć siebie, a w konsekwencji również łatwiej zrozumieć innych i pomóc im, co jest jednym z głównych założeń przyświecających temu projektowi.

Podczas tego zjazdu nasi Uczestnicy mieli również okazję wziąć udział w zajęciach prowadzonych przez wybitnego psychologa, prof. Jacka Santorskiego, który połączył inspirujący wykład z warsztatami. Oj, działo się, działo! Takie rzeczy tylko na Akademii Trenerów Mentalnych!

Nie ma jeszcze żadnych opinii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *